Wielu przedsiębiorców po szkodzie – niezależnie czy mowa o kolizji firmowego auta, awarii maszyny czy zalaniu lokalu – przeżywa to samo zaskoczenie. Ubezpieczyciel przyznaje odszkodowanie, ale… w kwocie netto. Ta praktyka to dla ubezpieczycieli wygodny sposób na oszczędności, ale dla przedsiębiorcy oznacza zamrożony kapitał i problem z płynnością finansową. Czy trzeba się na to godzić? Nie zawsze. W tym wpisie wyjaśniamy, jak skutecznie walczyć o pełne odszkodowanie.
Ubezpieczyciel w roli fiskusa?
Praktyka wypłaty odszkodowania w kwocie netto jest krzywdząca dla przedsiębiorców. Muszą oni bowiem czekać na zwrot z Urzędu Skarbowego – zamrażają kapitał, a w biznesie czas to pieniądz. Ubezpieczyciel pozbawia przedsiębiorcę możliwości decydowania o tym jaki wydatek chce odliczyć, ignoruje też sytuacje, w których prawo do odliczenia podatku VAT jest ograniczone (np. w przypadku niektórych pojazdów czy specyficznych usług, mieszanego użytkowania). Tymczasem zgodnie z art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego przysługuje poszkodowanemu prawo do pełnej kompensaty. Odszkodowanie ma przywrócić stan sprzed szkody. Jeśli po naprawie powstała strata w wysokości kwoty podatku, to szkoda nie została naprawiona w całości.
Dlaczego warto walczyć już na etapie reklamacji?
Wielu przedsiębiorców odpuszcza walkę, myśląc, że „tak musi być”. To błąd. Reklamacja to Twój najważniejszy krok i pole do sprzeciwu. Choć z reguły ubezpieczyciele powołują się na uchwały Sądu Najwyższego (m.in. III CZP 14/97), to orzecznictwo nie jest jednolite. W konkretnej sprawie może zostać uwzględnione, że w danym przypadku odliczenie VAT nie było możliwe lub było ekonomicznie nieuzasadnione. Wykazując w reklamacji, że w Twoim przypadku nie ma prawa do odliczenia (lub jest ono ograniczone), zmuszasz likwidatora do merytorycznego odniesienia się do Twojej sytuacji, a nie tylko do „odklepania standardowej regułki”.
Gdzie szukać argumentów?
To prawda, że ugruntowany jest pogląd, iż zasada pełnej kompensacji nie ma zastosowania w sytuacji, gdy poszkodowany jest czynnym podatnikiem VAT i może odliczyć podatek. Jednak nie jest to zasada bezwzględna. Musisz podkreślać:
Brak możliwości / ograniczona możliwość odliczenia VAT
np. jeśli:
- Usługa lub towar nabywany w celu naprawy nie podlega odliczeniu VAT w Twojej działalności (np. ze względu na rodzaj pojazdu lub specyfikę inwestycji).
- Zakup został dokonany w sposób uniemożliwiający odliczenie VAT (np. faktura nie spełnia wymogów lub nabycie nie jest związane z działalnością opodatkowaną).
Możliwość istnienia klauzul niedozwolonych w OWU
-co może dot. przedsiębiorców prowadzących działalność jednoosobową, którym można przypisać status konsumenta
Warto sprawdzać Ogólne Warunki Ubezpieczenia. Często zapisy tam zawarte mogą stanowić tzw. niedozwolone klauzule umowne. Sądy (jak np. Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku z 5 września 2013 r., sygn. II Ca 533/13) wskazują, że postanowienia OWU, które rażąco naruszają interesy konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami, nie powinny być wiążące. Jeśli zapisy w umowie kształtują prawa w sposób dysproporcjonalny i godzący w zasadę równowagi kontraktowej, można skutecznie podważać ich ważność.
lipiec, 2026 r.