Jedną z ujemnych stron prowadzenia działalności jest brak terminowego uzyskania należności za towar lub usługę. W przypadku opóźnień w płatności, prawo daje wierzycielowi możliwość naliczenia rekompensaty, rozumianej jako zryczałtowana kwota należna od dłużnika za poniesione koszty odzyskiwania należności, która może wynosić od 40 do nawet 100 euro w stosunku do każdej faktury.
Od kogo i kiedy można dochodzić rekompensaty
Przedsiębiorca (będący wierzycielem) może domagać się rekompensaty za opóźnienie w płatnościach w ramach transakcji handlowych od dłużnika, którym może być drugi przedsiębiorca, określone podmioty publiczne, czy też podmioty prowadzące działalność rolniczą. Rekompensata może być naliczona z tytułu samego opóźnienia, czyli nawet wówczas, gdy roszczenie główne zostało spełnione. Roszczenie o rekompensatę (za opóźnienia w transakcjach handlowych) ulega przedawnieniu po trzech latach. Termin ten biegnie od dnia wymagalności danego świadczenia.
Wysokość rekompensaty
Rekompensata jest zróżnicowana w zależności od wartości długu i wynosi:
– 40 euro, jeśli dług nie przekracza 5 000 zł,
– 70 euro, jeśli dług wynosi od 5 000 do 50 000 zł,
– 100 euro, jeśli dług wynosi co najmniej 50 000 zł.
Jest to kwota zryczałtowana, niezależna od faktycznych kosztów odzyskiwania należności. Jest także naliczana niezależnie od naliczenia odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych.
Jak przeliczyć rekompensatę?
Kwotę rekompensaty należy przeliczyć na złoty polski, ponieważ ustawa wyraźnie wskazuje, że przedsiębiorcy jest należna równowartość tej kwoty. Przeliczenia należy dokonać według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne. Przeliczona rekompensata powinna zostać objęta notą obciążeniową.
Kumulacja rekompensat
W przypadku dochodzenia przez wierzyciela od dłużnika zapłaty więcej niż jednej należności w praktyce często powstaje pytanie, czy wierzycielowi przysługuje prawo żądania kwoty rekompensaty osobno od każdej transakcji, np. od każdej faktury, czy też jednej rekompensaty od sumy dochodzonych należności.
Zgodnie z art. 10 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, uprawnienie do rekompensaty przysługuje od transakcji handlowej. Transakcją handlową jest zgodnie z definicją ustawową, umowa, której przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub odpłatne świadczenie usługi, której stronami są podmioty wskazane w ustawie. Oznacza to, że co do zasady, wierzycielowi przysługuje jedna rekompensata od całości należności wynikających z jednego stosunku prawnego – jednej umowy, niezależnie od tego, iloma fakturami zostały one udokumentowane. Wyjątek od tej zasady wynika z art. 11 ust. 2 pkt 2 ustawy, zgodnie z którym, jeżeli w umowie ustalono, że świadczenie pieniężne będzie spełniane w częściach, uprawnienie do rekompensaty przysługuje w stosunku do każdej niezapłaconej części. Jeżeli więc strony w umowie zastrzegły płatności częściowe, co dotyczyć może np. płatności w ratach lub świadczeń okresowych to rekompensata będzie należna osobno od każdej z tych należności (faktury).
Rekompensata a koszty procesu
Wątpliwości w praktyce budzi, czy rekompensata podlega zaliczeniu na zasądzony w takiej sprawie zwrot kosztów procesu. Przepis art. 10 ust. 2 ustawy w pierwotnym swym brzmieniu wprost odwoływał się do kosztów procesu i stanowił, że w przypadku gdy koszty odzyskiwania należności przekraczały kwotę rekompensaty, wierzycielowi przysługuje zwrot tych kosztów, w tym kosztów postępowania sądowego pomniejszonych o tę kwotę. Nowelizacją z 2015 r. wyeliminowano jednak z tego przepisu odwołanie do kosztów postępowania sądowego. Tym samym na gruncie obecnego brzmienia przepisu nie ma podstaw do przyjęcia, że rekompensata podlega zaliczeniu na poczet zwrotu kosztów procesu. Jest to tym bardziej uzasadnione, że koszty procesu podlegają odrębnej regulacji zawartej w kodeksie postepowania cywilnego i ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Rekompensata a wartość przedmiotu sporu
W przypadku dochodzenia zapłaty rekompensaty w postępowaniu sądowym wątpliwości praktyczne budzi także wątpliwość, czy kwota rekompensaty podlega wliczeniu do wartości przedmiotu sporu, której wskazanie jest wymogiem formalnym pozwu. Zgodnie z art. 20 kodeksu postępowania cywilnego do wartości przedmiotu sporu nie wlicza się odsetek, pożytków i kosztów żądanych obok roszczenia głównego. Wydaje się jednak, że rekompensata nie stanowi kosztów ani należności ubocznych, lecz odrębne roszczenie wierzyciela (choć związane z należnością główną). Tym samym, rekompensata powinna wobec tego być doliczona do wartości przedmiotu sporu.
Rekompensata a zarzut z art. 5 k.c.
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) z 11 lipca 2024 r. (C-279/23) stwierdził, że polskie sądy nie powinny odmawiać przyznania rekompensaty za opóźnienie w płatności, powołując się na art. 5 Kodeksu cywilnego (KC). TSUE uznał, że stosowanie art. 5 KC w takim przypadku jest niezgodne z prawem UE, ponieważ dyrektywa w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych przewiduje rekompensatę jako mechanizm bezwzględnie należny, a nie podlegający ocenie sądu na podstawie zasad współżycia społecznego. W świetle tego judykatu wydaje się wykluczone odmawianie prawa do rekompensaty bądź jego ograniczanie przez zastosowanie klauzuli generalnej z art.5 k.c. Można się zastanawiać, czy jednak w wyjątkowych sytuacjach mechanizm ten nie znajdzie jednak zastosowania. Co prawda teza wyroku jest kategoryczna, ale TSUE dokonał wykładni art.6 ust. 1 dyrektywy 2011/7 UE w konkretnych okolicznościach sprawy, w szczególności w odniesieniu do porównania kwoty ustawowej rekompensaty do kwoty długu, co zawarł też w wymienionej tezie. Mając na uwadze, że trudno wykluczać zasady współżycia społecznego w procesie stosowania prawa, gdy brak zastosowania będzie skutkować szczególnie drastycznymi rezultatami dla dłużnika, wydaje się, że nie można z góry wykluczyć wyjątkowego zastosowania art.5 k.c. Nie zmienia to oceny, że orzeczenie TSUE wskazuje jednoznaczny kierunek wykładni i stosowania prawa, celem zapewnienia skuteczności prawu UE i realizacji celów dyrektywy.
październik 2025 r.